Czy światowy kryzys finansowy uderzy również w producentów komórek ? Polski rynek aparatów mobilnych wzrośnie w tym roku o 5 proc. - informuje „WSJ Polska”.
Analitycy rynkowi są przekonani, że konsumenci w przyszłym roku będą mniej skłonni do kupowania nowych urządzeń. Obniżyli więc prognozy wzrostu rynku. – - Zaczynamy dostrzegać wpływ spowolnienia gospodarki
– przyznaje Carolina Milanesi, analityk Gartnera. Według niej w sumie w
Europie Zachodniej w tym roku sprzeda się mniej więcej tyle samo telefonów
komórkowych co w ubiegłym roku. W 2008 roku sprzedaż telefonów
komórkowych osiągnie 1,28 mld egzemplarzy, o 11 proc. więcej niż w 2007
roku, kiedy na świecie sprzedano 1,15 mld terminali - prognozuje
ośrodek badawczy Gartner.
W Europie Zachodniej, kluczowym regionie dla
producentów telefonów, wpływy ze sprzedaży telefonów takich firm jak
Nokia czy Sony Ericsson w pierwszym kwartale tego roku spadły rok do
roku o 16 proc., a w drugim kwartale – w porównaniu z analogicznym
okresem rok wcześniej – obniżyły się o 8 proc. Przedstawiciele firmy
Nokia ostrzegają, że już w III kwartale może ona zmniejszyć swoje
udziały rynkowe z powodu spowolnienia dynamiki sprzedaży w Ameryce
Północnej i najbardziej rozwiniętych krajach Europy. W pierwszym
kwartale br. sprzedano 294,3 mln telefonów. Jak wylicza Gartner,
sprzedaż w drugim kwartale osiągnie 300 - 305 mln egzemplarzy.
Także polscy producenci komórek mogą się spodziewać mniejszych wzrostów
niż przed 12 miesiącami. Specjaliści twierdzą, że w tym roku krajowy
rynek aparatów mobilnych urośnie tylko o 5 proc. W ostatnich latach
wskaźnik ten kształtował się na poziomie 15 proc.