Płatności komórką to już żadna fantastyka naukowa. Po prostu coś co nie
rozprzestrzenia się tak szybko jak niektórzy mogli by sobie życzyć (ma
się rozumieć w Europie, w Japonii pewnie jest to na porządku dziennym).
Już rok temu informowaliśmy o testach komórkowych “kart” płatniczych testowanych przez operatora O2. W Polsce też się o tym mówi od dawna,
ale czy mieliście ostatnio okazję zapłacić bez problemu komórką za
parking, napój z automatu czy przejazd przez autostradę? No właśnie. To
nadal ciekawostka, a nie standard.
Firma Intuit wymyśliła software, który nie pomoże w kupnie wody na
wycieczce, ale usprawni zarządzanie finansami małych firm. Przynajmniej
tak twierdzą twórcy.
Aktualnie GoPayment jest dostępny na wybranych telefonach operatora
Sprint. Jego zadaniem jest pomoc w zarządzaniu płatnościami małych
firm. Innymi słowy jeśli pracujecie w Anglii, a Wasz pracodawca
notorycznie spóźnia się z wypłatą wynagrodzenia, to może czas
zaprezentować mu to rozwiązanie?
Właściciel firm mogą przy pomocy GoPayment realizować przelewy,
dokonywać zakupów i wypłacać wynagrodzenie. Wystarczy wpisać dane
karty, wysokość transakcji i tym podobne dane. Dodatkowo możliwe jest
dokupienie bezprzewodowego sprzętu do skanowania kart kredytowych. Po
połączeniu z komórką przez Bluetooth nie trzeba wtedy nawet wpisywać
części danych.
Według Intuit podobno problemy z opóźnieniami wypłat są coraz
częstsze. Czy ich rozwiązaniem są komórki przerobione na terminale
płatnicze?