- To była zaplanowana kampania obejmująca cały zespół działań nakierowanych na odebranie nam klientów. I powiem wprost, że działania te są nie tylko nieetyczne, ale również są czynami nieuczciwej konkurencji zakazanymi przez prawo. Ich standard pozostawia wiele do życzenia. Znamy przypadki, kiedy konsultanci Playa wyłapują klientów na ulicy i wręczają im ulotki z przygotowaną treścią wypowiedzenia umowy czy też przychodzą z klientami do naszych salonów. Tak się nie gra - mówi w rozmowie z dziennikiem The Wall Street Journall Polska Jarosław Bauc, prezes Polkomtela, operatora komórkowej sieci Pluso działaniach swojego konkurenta.
Przypomnijmy, że od czasu gdy użytkownicy Plusa mogą rozwiązywać umowy, sieć Play
prowadzi kampanię informacyjną, której twarzą został dziennikarz TVN -
Andrzej Sołtysik. W radiowych i telewizyjnych spotach oraz prasowych
ogłoszeniach informuje on o możliwości rozwiązywania umów z operatorem
w przypadku zmiany operatora. Tym samym Play pośrednio namawia klientów
Plusa do przechodzenia do ich sieci.
Prezes Plusa w wywiadzie dla The Wall Street Journall Polska atakuje Play. – Działania Playa mają jednak swoje przyczyny. Jego dwuletnia działalność przynosi wciąż straty, a wiadomo, że tonący brzytwy się chwyta
- twierdzi Bauc. Dodaje także, że Play namawia klientów do zmiany
niekorzystnej i wymienia wady Play: gorsza jakość usług, złudnie niższe
ceny, wolniejszy mobilny Internet.
Prezes przyznaje, że nie spodziewał się nieetycznego zachowania
konkurencji. Dodaje, że dzięki takim działaniom liczba odejść może być
większa niż przypuszczano. Uspakaja jednak, ze medialne szacunki o 3
tys. rezygnacji dziennie są mocno przesadzone. Podkreśla, że liczba
złożonych rezygnacji nie jest uszczerbkiem dla firmy - dziennie podpisywanych jest więcej nowych umów niż składanych rezygnacji.
Na razie nie wiadomo czy Plus wytoczy sprawę sądową sieci Play,
zapowiada jednak walkę o rekompensatę strat. Bauc dodaje, że obecnie
toczy się kilka spraw przeciwko Play, który musi się bronić przed
zarzutami wprowadzania klientów w błąd. Prezes Plusa ma nadzieję, że
Play zostanie wkrótce ukarany za nieczystą grę.
To pierwszy taki konflikt między siecią Play i Plusem. Konflikt tym
ciekawy, bo operatorzy na co dzień ze sobą współpracują - Play tam,
gdzie nie ma swoich nadajników korzysta z infrastruktury Plusa.
Przypomnijmy jednak, że po pierwszym kwartale 2009 roku Plus pozostaje
liderem rynku (ponad 14,5 mln użytkowników). Jest także liderem pod
względem liczby abonentów - 6,691 mln wyprzedzając swoich największych
konkurentów: Era - 6,363; Orange - 6,310 mln (Play nie ujawnia swoich danych).